|
Witam. Mam podobny problem do Waszego tzn. przy kopiowaniu plików z komputera na dysk zewnętrzny przez USB transfer strasznie faluje. Wygląda to tak, że pokazuje na początku czas kopiowania np. 2 min, a za chwilę 120 min po czym po chwili wraca do normy i tak na okrągło. Kiedy włączyłem Menadżera zadań to okazuje się, że gdy kopiowanie przebiega normalnie to zużycie procesora jest na poziomie 10-20%, natomiast w momencie "dołka" użycie procesora leci na 0%. Pal licho o sam czas kopiowania, bo to mógłbym przeżyć, ale okazuje się, że po takim kopiowaniu np. film w formacie mkv jest jakby uszkodzony (np.leci synchro dźwięk/obraz, zacinki itp.), podczas gdy na dysku komputera z tym filmem wszystko jest OK. Dziwne jest to, że wcześniej wszystko było dobrze, a gdy zaczęło się to dziać postanowiłem przeinstalować windę. Niestety nic to nie dało. Może ktoś rozwiązał ten problem, to prośba o pomoc.
PS. Zapomniałem dodać, że to samo zaczęło mi się dziać na laptopie (gdzie też dopiero co zainstalowałem system)
|