|
Co więcej, aż się odechciewa jak się czyta te różne wypociny np. na Onecie. Jeśli tylko pojawi się jakiś wątek nt. Kościoła, natychmiast odzywają się różnej maści oszołomy piszące i wymyślające na Kościół niepochlebne komentarze. Jeden z drugim do Kościoła nie chodzi, na tacę nie daje ale poucza innych że też mają nie dawać, bo księża to pasibrzuchy, czarna zaraza, strzygą owieczki jak się tylko da, etc.
Każdy ma swoją wolę i jak zechce to da, a jak nie to nie da.
Nigdy nie spotkałem się jakoś z postem katolika, który wyśmiewałby ateistów. Albo inne religie. Innych religii nie wyśmiewają też niewierzący. Totalna krytyka dotyczy zawsze wiary katolickiej. Taka to zła jest ta wiara...
|