Cytat:
Napisany przez sobrus
Ok zorganizujmy zajęcia z innych religii. W całej szkole znajdzie sie moze jedno dziecko które będzie na nią uczęszczać a nauczyciela sprowadzimy gdzieś z Turcji na jedną godzine w tygodniu 
|
A od kiedy to w szkołach nauczają praktycy? Oczywiście taka sytuacja może się zdarzyć (ale jest raczej wyjątkiem niż regułą), jednak w większości przypadków są to tylko teoretycy. Po co więc sprowadzać praktyka danej religii, żeby przekazał wiedzę teoretyczną na jej temat?
Ja zresztą tak widziałbym chętnie naukę religii - jako przedstawienie różnych wyznań, różnych kultur i już od najmłodszych lat uczenie tolerancji i otwartości na różnicę.
Cytat:
|
A jak ktoś nie wierzy to nie chodzi - religia to zawsze pierwsza albo ostatnia lekcja i nie liczy się do średniej. I wtedy jakoś nikt nie widział problemu!
|
Tak powinno być i.. tak nie jest. Jednym z podstawowych zarzutów jest to, że lekcje religii odbywają się w środku zajęć i jeżeli ktoś nie chce na nią chodzić, to nie ma co ze sobą zrobić. A że szkoła nie może go pozostawić bez opieki (teoretycznie powinna się wtedy odbywać etyka) to zaczynają się problemy.
Cytat:
|
Ciekaw jestem czy w USA jest rodział państwa i kościoła bo prezydent ciągle coś papla o Bogu i jakoś sie nie wstydzi. Mało tego nawet nie wspomni o Allachu i Buddzie i miliony amerykanów jakos nie czują sie urażeni.
|
Też mnie to zastanawia. Jednak mam wrażenie, że mimo wszystko jest to tam bardziej 'uporządkowane'. Miałem okazję przez rok chodzić do amerykańskiej szkoły średniej i co ciekawe szkoły religijnej (lutherańskiej). I powiem, że tak, jak oczywiście pewne zajęcia związane z religią, czy też nawet sporadyczne modlitwy się odbywały, to nigdy nie usłyszałem w tym ani słowa Lutheranie, ani nic, co by akurat na tych wyznawców wskazywało. Było odnoszenie do Boga, były modlitwy, ale większość w formie że tak to określę neutralnej. Nie wiem, czy było to zamierzone, czy spontaniczne, ale na pewno nie wydawało się sztuczne. Było dla mnie naturalne i naprawdę nie sądzę, aby ktokolwiek mógł się czuć urażony ze względu na inne wyznanie (inna sprawa, że raczej by go w tym miejscu nie było). Tak więc jeśli się chce, to można.
Cytat:
|
Ponadto w naszym kraju praktycznie nie ma wielokulturowości (albo do niedawna nie było). Albo ktoś wierzy albo nie. A jak wierzy to na 99% katolik. Takie realia.
|
Wielokulturowość w Polsce rzeczywiście jest ograniczona, ale z tymi 99% katolików to przesadziłeś znacznie. Nawet deklarowanych jest znacznie mniej, a co dopiero tych prawdziwych. Tu trudno w ogóle szacować, ale patrząc na nasze społeczeństwo to jest to znacznie, znacznie mniej..
Cytat:
Za nich (ciężko powiedzieć czy z upoważnieniem) wypowiadają się ateiści. Według nich Boga nie ma i trzeba oświecać naród, na przykład przez wyrzucenie religii, zdjęcie Krzyży i ogólnie pojętą walkę z "czarną mafią kleru". A obecność innych religii to dla nich nie lada pomoc
|
Ty za to teraz wypowiadasz się za ateistów. To też pewne nadużycie, nie uważasz?
Cytat:
|
I nieważne że katolików jest 99% (spośród wierzących) a reszty 1%, ateiści uważają ze wszystko trzeba zrównać. Jeżeli jest Religia TV to musi być Religia TV Islam Edition (choć nikt nie bedzie oglądał) a religia w szkole albo dla wszystkich albo dla nikogo.
|
Według mnie tutaj przesadzasz.