|
Kilka potwierdzonych przypadków miałem, ale to dalsza przeszłość. Natomiast teraz to w większości są podejrzenia, zwykle bardziej uzasadnione, ale gdyby miał absolutną pewność, że ten a ten mail nie doszedł, to skontaktowałbym się z nadawcą i nie zawracał głowy wyjaśnianiem czegoś u dostawcy usługi (chyba, że rzecz byłaby nagminna). Największym problemem jest tu właśnie ta niepewność - wydaje mi się, że taką a taką odpowiedź powinienem otrzymać, a nic nie przychodzi. Kiedy mnożymy to razy x korespondencji robi się niemiło. Poza tym chciałbym, żeby jednak płatna usługa dawała mi blisko 100% pewność i niezawodność..
__________________
neverending path to perfection..
|