Ale po co ta cała dyskusja, w dodatku niemiła.
Program jest, kto chce niech używa jak chce.
Telefony też są i każdy używa jak chce.
Na zakupach też sie przydaje, jak trzeba zapytać mamę czy coś nie kupić albo sprawdzić za ile dana rzecz chadza na allegro.
I nikt nie jest ani lepszy ani gorszy z tego powodu że używa telefonu mniej lub więcej.
W telefonie mam "wirtualną kartkę" (notatnik WM) i faktycznie zdarzyło mi sie wykorzystać go do listy zakupów

. Ale przyznaje że kartka wygodniejsza jednak. Główna wada to konieczność uważania na telefon, jak kartka spadnie albo sie zgubi to wielkiego bólu nie ma. Ale to kwestia indywidualna, mi czasem brakuje trzeciej ręki a telefon mam dość duży