Ale to jest dobry przykład ekologicznego zachowania w motoryzacji.
Ktoś gościowi porysował auto, sprawca uciekł...nie ma więc forsy na naprawę, a gościu zwyczajnie może nie mieć. Nie będzie więc naprawiał, a tym samym oszczędzi środowisku pyłów od wiadra szpachli, jak również puszki lakieru z którego połowa idzie w powietrze