|
Ale ja nie łupnąłem w niego tak, że potrzeba tam szpachli, żeby łatać jakieś jopska, tylko się o niego obtarłem - właściwie nie o jego bok, a "kant", więc został mu ślad w jednym miejscu - ja mam rysę długości 1/3 samochodu.
Ale macie rację - podle się zachowałem.
|