Podgląd pojedynczego posta
Stary 05.12.2009, 19:49   #10387
Jabba the Hutt
Lord of the Sword
Zlotowicz
 
Avatar użytkownika Jabba the Hutt
 
Data rejestracji: 06.04.2002
Lokalizacja: Twierdza Breslau
Posty: 4,477
Jabba the Hutt jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>Jabba the Hutt jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>Jabba the Hutt jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>Jabba the Hutt jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>Jabba the Hutt jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>Jabba the Hutt jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>
http://tygodnik.onet.pl/30,0,37254,d...e,artykul.html

Komercjalizacja Świąt, desakralizacja, szał konsumpcji.. Hm. Dzieciom zawsze Święta kojarzyły się z prezentami. A więc choinka, pod nią żłobek i prezenty. Od Rodziców zależało, czy oprócz prezentów, dzieciaki dojrzą wspomnienie narodzin Jezusa Chrystusa. Dla Dorosłych, często Święta były okazją do spotkań rodzinnych, obżarstwa, wypoczynku (albo pracy ponad siły w kuchni - to zwykle panie). I znowu od świadomości ludzi zależało czy to nie przesłoni im to strony religijnej Świąt (o ile byli religijni). A jeśli nie byli religijni to tej strony rodzinnej, ciepłej, czasu na zadumę..

Przygotowania świąteczne nie zaczynały się jednak tak szybko jak teraz. A właściwie nie zmuszano nas do ich zaczynania. Wystarczyło przed 6 grudnia poszukać prezentów a potem przed 24 grudnia. No i produkty żarciowe. Karp, grzyby, miód, mięso, wędliny... Ale to raczej wszystko w grudniu. Mnie jeszcze wciskanie świąt w listopadzie razi. Ale dzieciaki Grzenia pewnie uznają to za normalne.
__________________

SITH LORD
Jabba the Hutt jest offline   Odpowiedz cytując ten post