|
Ja myślę, że na przerabianie konsoli trzeba jakąś licencję mieć, bo kiedyś jeszcze miałem psone przerobiłem ją w serwisie i gdy chciałem ją sprzedać dałem ogłoszenie w gazecie. Kilka dni później przyszła do mnie policja z nakazem, więc im wydałem tę konsolę i zabrali mi ją na jakąś kontrolę. Na przesłuchaniu podałem gdzie była przerobiona, kilka dni później policjant powiedział mi, że sprawa będzie umorzona i że jestem 1 osobą w Polsce u której w ogóle egzekwowano to prawo. Po moich upominaniach rok później oddali mi konsolkę, ale w trochę gorszym stanie, a ja już ps2 zdążyłem kupić. W każdym bądź razie ani ja ani zakład nie został ukarany, więc może chodzi o jakąś licencję na przerabianie.
|