@Andrzej
Zgadza się, miałem na myśli wymianę na coś co w ogóle środowisku nie szkodzi przy eksploatacji, najwyżej przy produkcji (a to przecież mrzonka, na razie takich samochodów nie ma - te na prąd trzeba ładować, w tych na wodór trzeba wyprodukować wodór itd.) Też niedawno pisałem o bezsensowności oszczędzania paliwa na rzecz częstszej wymiany samochodów:
Cytat:
Napisany przez Jarson
Tak na marginesie - to na pewno jest bardziej ekologiczne - używać samochodu który pali litr na setkę mniej i jest do utylizacji o 1/3 szybciej niż nieco bardziej "paliwożerny" model. Na pewno produkcja nowego samochodu i utylizacja starego nie szkodzą środowisku 
|
Tam chodziło o samochody, które mniej palą, ale szybciej się psują z tego powodu. Ale tak samo jest przy kupnie nowego samochodu, bo mniej pali - jeszcze jakby to chodziło o wymianę samego silnika, to
może by to miało sens, ale cały wóz?