Z chemii zawsze wiedziałem najmniej, ale parę rzeczy zapamiętałem
1. Wszystko trzeba podpalić. Benzen i heksen mają jakąś temp. wrzenia ....
2. Jeśli jeszcze nie chcemy podpalać, to wrzucić nadmanganian potasu i zobaczyć co będzie. Nie mam pojęcia co to ten heksen i benzen, ale na bank jeden z nich zrobi jakieś kolorki.
W podstawówce jeździłem z chłopakami do innych dzielnic po nadmanganian i glicerynę, bo w naszej aptece już nic nam nie chcieli sprzedawać i baby wrzeszczały na sam nasz widok