|
proponuje rozwiązanie: koło stoiska stoi kubełek z wodą i wiszą reklamówki / torebki, pani sprzedaje do kubełka z wodą, a klient sobie przepakowuje delikwenta do reklamówki.
Oczywiście jest to zbędne obciążanie klienta, ale w tym przypadku to chyba można... sobie darować...
|