Cytat:
Napisany przez czero
http://zwierzeta.wm.pl/Kubelek-z-wod...c-karpia,85449
ekodeb.ile czy rzeczywisty problem?
Dla mnie chyba w wiekszej racji to pierwsze. Uwazam to za przesade. Karp i tak zginie, moze i nawet tego samego dnia, a wydluzanie mu zycia w watpliwie humanitarnych warunkach - noszenie na mrozie - uwazam za zbedne.
|
Oburzeni jesteśmy dlatego, że przyzwyczailiśmy się do czegoś innego. A karp to również zwierzę, a powolne jego duszenie po wyjęciu z wody nie jest najbardziej humanitarnym sposobem uśmiercania.
Generalnie sam nie wiem, co o tym sądzić. W sumie jestem za tym, żeby zwierzęta, jeśli już muszą być zabijane, były w sposób najmniej dla nich bolesny. W przypadku ryb podobno jednym z takim jest zamrażanie, kiedy one pod wpływem niskiej temperatury po prostu usypiają. Więc może sprzedawać karpia zamrożonego?