|
Braun szarpie jedynie długi zarost i to wtedy, gdy aku jest już na wyczerpaniu. Miałem kiedyś topowy model 5550 w metalowej obudowie, a przynajmniej na taką wyglądała i było ok. Padł po 5 czy 6 latach. Kupiłem kolejny model również z serii 5, ale bardziej plastikowy i niby ten sam system tnący, ale jednak waga nie ta. Teraz leży w szafie, a zmieniłem go na pulsonica i jest rewelacyjnie. Po prostu można powiedzieć, że ich oznaczenia to jak w Nokii od 1xxx do 9xxx, gdzie niższe modele to zabawki, a im wyższy numerek tym bardziej dopracowana technologia. O ile pamiętam seria 3 miała ten sam system tnący co seria 5, ale głowica była nieruchoma, więc nie wiem jak można się tym ogolić? Chyba trzeba być akrobatą aby zmieniać ułożenie ręki względem twarzy.
|