Problem polega na tym, że celujesz w soft, który jest dawno przeterminowany, a więc i ubogi i nierozwijany. Kto dziś naplinka używa? ;] Jak już to PS2Linka i raczej nie z płyty przez ESR.
Nie wypalaj płyt. To fajna zabawa, ja wiem, ale dziś raz że kosztowna, a dwa niewygodna.

Podlinkuj sobie programy do OSDh ("menu" FMCB), a te kłopotliwe odpalaj z uLE (jest kilka takich). Wszystko z mc/mass i będziesz happy (ofc do developerki przez host ;]).
Na PS2 brakuje np. dobrego modplayera, a i wiele emulatorów też pamięta "czasy Króla Ćwieczka".