|
Rysiu przesadzasz.
Jak Cie złapią to co najwyżej Ci sprzet zakoszą, i zapłacisz jakiś mandat.
A w polskim prawie jest wyraźnie napisane, że coś tam na własne potrzeby z licencją można posiadać jedną kopie zapasowa płyty.
A jak Cie złapią z piratem i licencja to kary NIE PŁACISZ (no chyba że trafisz na upierdliwego urzedasa i cos Ci wlapia)
A jak ja przegrywam kilka płyt na tydzień to to sie nazywa u Policji "Mała szkodliwość społeczna".
Wiem, bo kiedyś kradli węgiel spod Apteki (kilkanascie kilo dziennie) i Policja powiedziała że to jest mała szkodliwość społeczna i że oni nic nie mogą zrobić.
|