|
No właśnie o to chodzi, że ten film jest dla mnie pokazem sztucznych ogni. I tego oczekiwałem od początku po tym filmie. To nie jest film, który sprawi, że nagle zacznę się zastanawiać nad sobą lub innymi poważnymi sprawami życiowymi.
Regularnie co jakiś czas wychodzą filmy, które mają zachwycać fajerwerkami a nie tym co przedstawiają.
Dla mnie to jest właśnie taki film. Nie oczekuję tu jakichś wielkich uniesień artystycznych.
Ma to być dla mnie czysta rozrywka, bezrefleksyjne podziwianie efektów specjalnych.
A jak chcę czegoś więcej sięgam po dużo bardziej ambitne filmy. I tyle.
__________________
Seny, pit i collons!
|