Mam LCD 17'' TN - LG L1770H z 2006r. który kosztował 1400zł (przeciętny kosztował wtedy 700-800zł) i ma o wiele lepsze kąty niż większość monitorów stojących w sklepach

Oczywiście jak każda TNka cierpi na zanik obrazu przy patrzeniu od dołu, ale poza tym jest OK, nie przeszkadza w normalnej pracy. Ograniczonej palety barw 16,2M też ani razu nie dostrzegłem (bawiłem sie gradientami w gimpie specjalnie w tym celu).
Niestety w obecnych monitorach wystarczy nieco odchylić głowę i odcień jest inny. To sie chyba nazywa postęp

. Niska cena i made in china.
Mam też Benq FP93GP 19'' na MVA z 2007r. (z senseye photo+ blabla jakieś sRGB) i oczywiście do wywoływania zdjęć z RAW jest niezastąpiony. Jakby na niego nie patrzeć obraz taki sam

. Dla moich domowych zastosowań w zupełności wystarcza, swego czasu był to prawdziwy hit jeżeli chodzi o odwzorowanie kolorów w zjadliwej cenie.
Na taniej TNce wywoływania RAWów bym sie nie podejmował

, bo nawet patrząc na wprost widzimy całą gamę odcieni (krawędzie monitora mają inne kolory niż środek, bo patrzymy na nie pod innym kątem - porażka). Tym bardziej to jest widoczne, że panele są dziś dość duże i w dodatku panoramiczne. Nie da sie tak ustawić głowy żeby cały monitor miał jeden odcień i ciężko powiedzieć który jest właściwy - nie da sie więc ustalić temperatury kolorów.