@Pali - takie miejsca trzeba po prostu lepiej oznakować, postawić dodatkowo ograniczenie prędkości, pod wcześniejszym znakiem 'ustąp pierwszeństwa' określić odległość do krzyżówki, dać wielką zieloną tablicę z układem skrzyżowania i kierunkami - to wystarczy. To nie jest trudne i nie kosztuje tyle, co te ronda.
Nie odbierajmy ludziom resztek zdolności myślenia.
Twój przykład może jakoś usprawiedliwia takie inwestycje, ale u nas porobili w miejscach, gdzie wcześniej były skrzyżowania z jedną drogą, z której rzadko coś wyjeżdżało i wszyscy zawsze wyhamowywali do zera, bo po głównej (droga krajowa, wylotowa z miasta) zawsze coś jechało i trzeba było przepuszczać. Oznakowanie też wcześniej było w porządku. Choćby nie wiem jak naginać rzeczywistość, to nie da się tego porównać z twoim przykładem.
A takich rond zrobili kilka. Niektóre są tak małe (z braku miejsca), że autobus czy TIR ma poważne problemy z wyrobieniem. Kierowcy ciężarówek narzekają, że na tych rondach zrywają szpilki przy kołach