dokladnie
do tego wprowadzenie linii i congestion charge
potem greenzone
najelpsze jest to, ze po rozszerzeniu congestion charge zone o kolejne dzielnice (pierwotnie obejmowal tylko westminster oraz city) ruch wzrosl

sami sobie strzelili w kolano, bo mieszkancy tak czy siak musza placic za sam fakt posiadania samochodu mieszkajac w strefie, wiec automatycznie po niej moga jezdzic - rozszerzajac strefe zwiekszyli grupe uprawnionych