Kopiowaniem raczej zdjęć sie nie wyrzuci.
Ale jest masa miejsc gdzie mogły sie znaleźć. W Windows Vista i późniejszym jeszcze więcej (całkem nie rozumiem po co system robi dla mnie tyle bezużytecznych katalogów "moje cośtam" w dodatku o zgrozo na partycji systemowej, skoro cały dysk należy do mnie

)
Tak jak koledzy radzą dopóki nic nie znajdziecie nie zapisujcie nic na dysku. Jeżeli zdjęcia zostały jednak usunięte przeskanujcie dysk programem Restoration i Undelete Plus, chociaż jeżeli dane sa na partycji systemowej (jak to zazwyczaj windows robi) to instalowanie programów czy nawet uruchomienie systemu nie jest dobrym pomysłem.
Mała przeszkadzajka - przy wyrzucaniu plików przez "kosz" windows dodatkowo zmienia nazwy plików...
Backupy ważnych danych to podstawa spokojnego snu. Ja mam zdjęcia na dysku, na prywatnym serwerze i na płytach scratchproof zabezpieczonych ECC. A zanim trafią na płytę jeszcze na często na Mircodrive
Niestety już pare razy odczułem utratę danych