Robilem tak jak radzil kolega Callisto i oto wnioski:
1) miedzy utworem 1 i 2 przerwa jest i to duza
2) miedzy kolejnymi nie ma juz co prawda 2 sekundowej przerwy ale jednak przeskok slyszalny jest co przy sluchanie Rogera Watersa troche mnie razi. No ale jak sie nagrywa ze spieprzonego pirata

(