|
Używam tylko markowych świetlówek i nie sądzę, żebym w ślepym teście nie był w stanie odróżnić żarówki od świetlówki, choćby i za 100 zł. Nawet jeśli, to po jakim czasie zwróci mi się tak droga świetlówka?
Żarówki są powoli wycofywane, ponieważ miały być gorsze właściwie we wszystkim od świetlówek, które kosztowały po 30-50 zł i miały szybko tanieć. Cóż - te za 30-50 zł wcale nie są we wszystkim lepsze i co ważniejsze wcale nie tanieją tak szybko, jak miały. Niech mi producent dopłaci 70 zł do świetlówki za stówkę (ja 30 zł dam, bo mi mówiono w mediach, że za tyle będę miał full wypas świetlówkę), to będę zadowolony z tej nowej energooszczędnej technologii.
|