|
Jeśli przewód kominowy jest drożny, a pomieszczenie nie jest bardzo szczelne, to nie ma opcji, aby zatruć się tlenkiem węgla z zamkniętego kominka - nawet jak się tam w środku zakisi, to i tak wyciągnie. No chyba, że rozpalimy na zupełnie zimnym kominie i pozamykamy mu od góry i od dołu, wtedy ciągu nie będzie. Najpierw trzeba rozpalić ostro, jak już się nagrzeje, to dopiero można tłumić szybrem i wlotem powietrza do paleniska...
Ludzie zatruwają się piecykami łazienkowymi w blokach, bo powymieniali okna, uszczelnili drzwi wejściowe, i myślą, że skąd ma się powietrze dostać, aby ciąg w kominie był? Nie myślą... :\
Ostatnio zmieniany przez ed hunter : 25.01.2010 o godz. 20:24
|