|
Testy psychologiczne dają jakieś pojęcie o tym, czy kandydat nie zrobi masakry.
A testy praktyczne moim zdaniem powinny odpowiedź na pytanie, czy kandydat nie da sobie broni odebrać - czyli głównie sprawność w walce wręcz.
W ramach ustawy można by stworzyć możliwość licencjonowania dla rozmaitych szkół nauki walki, co by miało pozytywny skutek w postaci ich rozwoju, wyjścia z cienia przyszkolnych sal gimnastycznych. Na przykład: któryś pas w licencjonowanej szkole karate, zdobyty po dwóch latach nauki, uprawnia do ubiegania się o pozwolenie na broń (jako jeden z warunków). I oczywiście ścieżka eksternistyczna dla samouków czy takich, którzy zdobyli umiejętności w inny sposób, bo bez tego to byłyby szwindle i lewe papiery.
Ostatnio zmieniany przez pali : 16.02.2010 o godz. 17:12
|