|
Połączenie z AMD bardzo im pomogło - to widać. Cykl wydawania nowej rodziny jest bardzo szybki. Jeszcze nie minęło pół roku od topowego R4000 a już mamy cos co go miażdży.
Słyszałem zę nvidia za bardzo zaangażowała sie w platrofmę Tesla i tam teraz upatruje swoje główne źródło zarobku. Wysokowydajne komputery. To właśnie nacisk na to kładzie projekt Fermi.
Pytanie tylko czy nie zaszkodzi to kartom graficznym? Czy znowu nie będziemy mieli niewypału w rodzaju GF5? Wydaje mi sie ze teraz nVidii po prostu nie stać na taką porażkę. A odgrzewanie kotleta G92 jako trzecią generacje z rzędu przestało być zabawne (GF8800, GF9800 i chyba GTS 250).
Owszem architektura jest świetna i bardzo wydajna, bo G92 wciąż jest szybszy niż HD5670, ale karta to nie tylko fpsy w grach.
GeForce GT 240 to krok w dobrym kierunku, ale z HD5670 szans nie ma bo jest wolniejszy, droższy i ma DX10.1 ..
O dziwo nvidia zapomniała chyba o tym jak pokonała 3dfx (nowa generacja chipów co kilka miesiecy i 3dfx który od Voodoo I do III nie dodał nic nowego oprócz Mhz po prosu przepadł).
Ati robi teraz dokładnie to samo, z mocami AMD który ma doskonałe zaplecze (fabryki procesorów w najnowszym procesie technologicznym) ma świetne warunki.
Ostatnio zmieniany przez sobrus : 17.02.2010 o godz. 13:07
|