|
Pozwólcie, że ponarzekam...
Justyna - pozwoliła Norweżce uciec i złoto wymknęło się z rąk. Ponownie popełniła błąd na zakręcie biorąc go za szeroko, co wykorzystała Szwedka zdobywając srebro a Justyna musiała w związku z tym walczyć o brąz. No i gdyby nie ten prawie "szpagat", który przejdzie chyba do historii, też mogło być różnie...
Tomasz - dobry biegacz ale strzelec niestety kiepski. Nie wiem co było przyczyną złej dyspozycji ale po pierwszym strzelaniu, już było wiadomo, że będą kłopoty żeby liczyć się w walce o medal, a po drugiej serii strzelania było wiadomo, że nic z tego nie będzie. Szkoda...
Ostatnio zmieniany przez romanesco : 22.02.2010 o godz. 11:05
|