|
To nie kwiatki, to smrodki, i ja ich nie wynajduje, one same wypływają. Rozumiem że źle robię, bo na władze nie wolno wklejać?
Tak oczywiście, przez analogię to można wiele...
Sprawa świeża, to dałem. Wykopywanie w tym momencie Kurskiego to obsesja. Już chyba nawet 5 letnie dzieci wiedzą, że Kurski jeździ jak wariat i tyle.
Wkleiłem artykuł o tym jak prezydent Warszawy jeździ przy pomocy swojego kierowcy po mieście, nie dałem do tego żadnego komentarza, i co widzę zaraz - to wina PiSu, Kurski złoczyńca tak robi a PiS coś tam. Kto tu ma obsesję?
|