|
Bez dwóch zdań. Forma wypowiedzi jak najbardziej nie na miejscu, nie powinna taka być moim zdaniem. Tylko od razu przychodzi na myśl kwestia - a co by było, gdyby tak w kraju muzułmańskim katolicy zechcieli wybudować swoją świątynię?
Dialog, współistnienie - jak najbardziej, czemu nie? Tyle, że to musi działać w dwie strony - jeśli likwiduję płot z sąsiadem to dobrze, będziemy oboje mieli więcej miejsca i nie trzeba będzie naokoło chodzić do siebie, ale jeśli to wygląda tak, że na moim podwórzu sąsiad coś buduje, a jak ja zacznę coś na jego budować, to krzyczy, to już nie jest w porządku...
|