Zapłaciłem niedawno do czysta, ale to się kręci, co prawda coraz mniej, i ja jestem przyzwyczajony w domu do nieakceptowalnej przez większość niskiej temperatury, ale mam zawsze enklawę w pokoju z kominkiem, gdzie jest cieplutko, to też pochłania spore ilości opału...
Zima ma się coraz gorzej, zaczęła się jeszcze wygłupiać trochę, ale to już jej koniec.
W lecie powinno postawić się skarbonkę i do niej wrzucać co trochę po parę dych na zimę