Podgląd pojedynczego posta
Stary 11.03.2010, 11:28   #9
andy
logged out
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika andy
 
Data rejestracji: 12.07.2003
Lokalizacja: /home
Posty: 12,518
andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>
EFF krytykuje tajną umowę zawieraną z programistami aplikacji dla iPhone'a
Cytat:
Tytuł nie mógłby być bardziej jednoznaczny: "All Your Apps Are Belong to Apple". Z aluzją do starego sieciowego hitu broniąca praw użytkowników Internetu organizacja Electronic Frontier Foundation (EFF) upubliczniła tajne dotychczas porozumienie iPhone Developer Program License Agreement, które musi podpisać każdy programista dopuszczony przez Apple'a do tworzenia aplikacji dla urządzeń iPhone i iPod touch.

EFF w sposób pośredni udało się dotrzeć do treści umowy: ponieważ własną aplikację w App Store umieściła także amerykańska agencja kosmiczna NASA, aktywiści mogli zażądać ujawnienia treści umowy na podstawie amerykańskiego prawa o wolności informacji. Obecnie w Sieci znajdują się dwie wersje umowy ***8211; starsza z marca 2009 roku i nowsza ze stycznia tego roku.
Cytat:
Treść licencji zawiera w wielu miejscach problematyczne zapisy, które jednostronnie ograniczają swobodę programistów i użytkowników, uważa prawnik EFF Fred von Lohmann. Programistom zabrania się na przykład dystrybuowania własnych aplikacji w inny sposób niż za pośrednictwem App Store ***8211; nie mogą więc oni skorzystać choćby z platformy Cydia. Zapis ten obowiązuje nawet wówczas, gdy Apple nie dopuści danego programu do publikacji w App Store.

Umowa zabrania też praktykowania inżynierii wstecznej wobec iPhone'a i innych produktów Apple'a. Dopuszczonemu do AppStore programiście nie wolno też przeprowadzać operacji jailbreak. W umowie czytamy m.in.: "Zabronione jest tworzenie aplikacji deaktywującej bądź łamiącej stosowane przez Apple zabezpieczenia, DRM lub mechanizmy weryfikacyjne". Obowiązuje to "dla tego oprogramowania Apple, każdej innej usługi oraz każdej innego oprogramowania lub technologii będącej własnością Apple'a".

Apple zastrzega też sobie prawo do usunięcia z App Store pierwotnie zaakceptowanych programów. Firma z Cupertino może w każdej chwili wycofać "cyfrowy certyfikat aplikacji". Koncern uzasadniał to zawsze kwestiami bezpieczeństwa, aby móc np. usuwać malware z iPhone'ów.

Podczas gdy Apple przyznaje sobie liczne prawa, programiści mają ich zadziwiająco niewiele. Według paragrafu 14 umowy granica finansowej odpowiedzialności koncernu w przypadku konieczności wypłaty odszkodowań wynosi zaledwie 50 dolarów (37 euro). Von Lohmann uważa, że daje to do myślenia, ponieważ tym samym Apple kontroluje ekonomiczną egzystencję programistów oraz ich dobre imię.

W rzeczywistości doszło już do rozmaitych przypadków, w których koncern miesiącami nie dopuszczał danego programu do App Store bądź też wycofywał go z oferty bez wysłuchania argumentów twórcy. Ostatnio z App Store zniknęło prawie 5000 niegroźnych, przynajmniej z europejskiego punktu widzenia, aplikacji o zabarwieniu erotycznym, co kosztowało ich twórców utratę wielu tysięcy dolarów.
Źródło


------------

O rozczarowaniach jakością Macbook Pro


http://antyweb.pl/o-rozczarowaniach-...a-macbook-pro/
__________________
XMPP: andrzej(at)czerniak.info.pl

Ostatnio zmieniany przez andy : 11.03.2010 o godz. 11:53
andy jest offline   Odpowiedz cytując ten post