|
Czujnik od mojej stacji stoi sobie na dechach na dnie wiatki na drewno, śnieg go całkiem zasypał, oczyściłem, deszcz też może tam zacinać, nie wygląda ten sprzęt na szczególnie szczelny, ale jakoś nie padł. Baterie wsadziłem do niego jakieś zwykłe alkaliczne firmówki, chyba BP, więc nie najwyższa półka, działały bez problemu przy -24,4 - taką najniższą temperaturę zapamiętała stacja.
|