nie mam zamiaru zakladac gazu da zadnego auta

po prostu w tej Mazdzie juz jest i to tez kusi - dosc znacznie

qrde - nie wiem
tez bylem zwolennikiem kupna drugiego auta malego
tylko te problemy cenowe...
mam paru znajomych co to sie zawdowo zajmuja uzywkami
ciezko konkrety z nich wydobyc

choroba zawodowa jakas
w kazdym razie nie polecaja malych tanich gratow, bo to to rozleciez sie niby moze w kazdej chwili (albo kosmiczne przebiegi, albo powypadkowe, albo drogie)
ja kupowac nic drozszego nie chce z drugiej strony
co do szukania niezaleznie to tez unikam - wiele aut przechodzilo przez wycene u nas i sie nasluchalem

sam tez z Polo juz raz wtopilem (i potem kolejna osoba, ktora tez kupowala oczami a nie glowa)
wiec dodatkowym ograniczeniem, ktore sam sobie postawilem to auto z komisu przy mojej firmie (niezalezna ocena, czesto mozliwosc pogadania z ex wlascicielem jak juz ma papiery i siano w rece, ze auto sprzedal)
mysle, ze w pon, wto przepuszcze mazde przez diagnostyke, przejade sie jeszcze seikiem dla porownania, zobaczymy...