Bredzisz M@X... oj tak bardzo, że głowa boli
Poza tym nikt Ci nie każe tego w konsoli pisać... z konsoli jedynie musisz potem nadać prawa wykonywania i odpalić dzieło...
Bash to nie sztuczki tylko automatyzacja i tworzenie prawdziwego customowego centrum dowodzenia.
Mając napisane swoje skrypty bardzo szybko wszystko skonfigurujesz.
Linux to system w pełni tekstowy.
Apple jeszcze bardzo daleko do serwerów.
Czas to pieniądz - jeśli wyznajesz tą zasadę to bash jest górą napiszesz coś raz a potem przez lata na każdą maszynę kopiujesz skrypt i odpalasz ot cała robota. Ale Ty wolałbyś na 50 kompach fizycznie wyklikać/wydotykać...

Gdy Ty byłbyś na góra 10 kompie na miejscu w robocie ja już bym zdążył wylogować się z SSH i
odejść od biurka w domu zająć się innymi sprawami niezawodowymi bo robota byłaby już skończona...
Takie zdanie jakie prezentuje M@X dowodzi jedynie jakie to lamy są ci applowcy... ;]