|
Niewykluczone, że faktycznie drugie miejsce by miał.O opony to on dbać zdecydowanie nie umie, ale też jadąc na drugim miejscu na pewno mógłby jechać spokojniej niż przebijając się chyba z okolic 10 do czołówki. Fakt, że jechał wtedy szybko i faktem jest również, że to wpływa na zużycie opon.
Na pewno patrząc po wyścigu decyzja McLarena nie byłą dobra, ale też w tym momencie trudno było zgadywać, że czołówka opon drugi raz nie zmieni, a moment do zmiany dla Hamiltona był dobry (problemy z wyprzedzeniem Kubicy). Zabrakło szczęścia, a może i pod koniec umiejętności (czy też po prostu spokoju).
__________________
neverending path to perfection..
|