|
Wyjaśnię: tu nie chodzi o cierpliwość i życzliwość...
Kol. Caius ma swoje spojrzenie na sprawy i dobrze. Ale obrażanie kogoś i całego forum tylko dlatego, że chciał kol. Caiusa wyprowadzić z błędu - o, to już zupełnie inna historia... Dlatego od tego czasu nie mam zamiaru wchodzić z nim w jakiekolwiek dyskusje - niech próbują inni, albo niech próbuje sam.
Nie mam też ochoty, by podzielił się tu swoim 7-miesięcznym doświadczeniem - jak ktoś będzie walczył z problemem to może uda się wypracować wspólnie jakąś metodę działania.
Lepsze to niż prostowanie przypadkowych metod "mądrali", który nie ma pojęcia o materiale nad którym pracuje.
|