Tutaj jest bardzo dobre narzędzie do porównywania aparatów:
http://www.imaging-resource.com/IMCOMP/COMPS01.HTM
Z przykrością stwierdzam że postęp jaki dokonał sie w jakości zdjęć aparatów kompaktorych w ciągu dwóch lat jest minimalny.
I tak zdjęcie w ISO100 z mojego "szumofona" FZ8 jest moim zdaniem lepsze niż z flagowego ciężkiego wypasionego Fuji S200EXR.
Sytuacja zmienia się w wyższym ISO (choć dramatycznej różnicy nie ma) ale co z tego jeżeli w 90% używamy najniższego?
Optyka panasonica tez jest zdecydowanie lepsza (Fuji rozmywa brzegi).
Chciałem zamienić FZ8 na HS10 ale skoro ma mieć gorszą jakość od S200 to chyba byłby strzał w kolano.
No nic poczekam do jakiegoś sensownego testu. Na innych stronach zdjęcia z S200 bardzo mi sie podobały (ale z drugiej strony nie widziałem tych samych zdjęć z FZ8 tak jak tutaj).
Nie wydam po dwóch latach 1500zł na super hiper wypasiony aparat z super hiper matrycą 12MP i bajerami który robi zdjęcia niewiele lepsze albo wręcz gorsze niż poprzedni 7MP...
Najbardziej śmieszą mnie najnowsze konstrukcje na matrycach CMOS BSI. Owszem mają małe szumy, ale przy tym w porównaniu do FZ8 absolutnie zero detali.
I pomyśleć że 2 lata temu FZ8 krytykowano za nadmierne odszumianie.
To jest postęp....
ps. nie chce lustrzanki