Witam po długiej nieobecności na forum. Heh te studia, sesja i poprawki teraz buu, nawet na forum nie ma kiedy looknąć... Ale nie o tym hyhy. Otórz:
Nie tak dawno dostali moi rodzice pismo z urzędu, że nie zapłacili podatku drogowego za samochód, który ów samochód sprzedaliśmy 6 lat temu no i po tylu latach umowe dawno wyrzuciliśmy hehe. Ciekawostka w tym taka, że za niezapłacony podatek z przed 4-5 lat jakoś mówił facio co nas dziś odwiedził z urzędu od tego niby jeszcze naszego samochodu wraz z - i tu ciekawostka!! - z odsetkami i to jakimi!!! jakieś 300zł w sumie za co? za to że po 5 latach dopiero Urząd Miasta Płocka powiadamia o czymś takim? i my mamy płacić odsetki za ich opieszałość? i ten ich bałagan? Przepraszam, że tu pisze o takich rzeczach, heh, ale ludzie przecież to jest normalnie parodia!!! To ja już wole wyprowadzić się na Kube i sobie zapalić cygaro Fidela hehe...