Cytat:
|
Gra toczy się o stworzenie mechanizmu, dzięki któremu ludziom opłacałoby się kupować samochody nowe ***8211; tłumaczy Faryś.
|
A najprościej to zrobić, jeżeli nie będzie sie opłacało kupować starszych.. jasne.
Oficjalny powód? Ekologia, CO2, itd itp.
Nie przeszło, dziś moze nie przejdzie ale kiedyś przejdzie....
Oczywiście nie chodzi tu o ekologie czy odmłodzenie parku. Na pewno nie są tak tak tępi żeby nie rozumieć że jak ktoś ma 10 tys na samochód to nowego nie kupi (ale według nich zawsze może kupić skuter prawda?).
Głównie pewnie chodzi o to by zamiast używanego Audi A8 ktoś kupił nowego Fiata Pandę. Czy Panda jest lepsza mógłbym sie sprzeczać...
Ale mam pomysł. Mam przykładowo 20tys na samochód. Wykładam 15 tys a rząd mi dofinansuje do nowego samochodu kompaktowego z dobrym wyposażeniem (bo taki 10-letni za 20tys mozna kupic).
Zgoda

?
Cytat:
|
Z kolei nieskuteczne przepisy dotyczące kontroli technicznej pozwalają wjeżdżać na drogi samochodom, które mogą zagrażać bezpieczeństwu ruchu.
|
Ta wariaci w nowych samochodach sa bardzo bezpieczni. I to sformułowanie "mogą zagrażać". Każdy "może zagrażać"... Nie słyszałem ostatnio o wypadku z powodu złego stanu technicznego samochodu. A wiele nowych sie rozbiło...
Cytat:
|
Przedstawiciele branży motoryzacyjnej twierdzą, że Polska jest w mniejszości europejskich krajów, które nie wspierają własnego rynku motoryzacyjnego. ***8211; Nie mamy żadnej strategii rozwoju motoryzacji
|
Jak to nie wspieramy? W ciągu paru lat z ulic zniknęły fiaty duże, polonezy. Nawet Golf II czy stary passat jest dziś raczej rzadkością. Dogorywają auta z początku lat 90-tych. Długo juz nie pojeżdża. W biednym lublinie bardzo dużo jeździ samochodów prawie nowych. Chyba żaden inny kraj nie zrobił takiego upgrade...
PS. Skoro im tak przeszkadza emisja CO2 i zużycie paliwa to czemu nie ma bonusów do samochodów z LPG? To jedno. A drugie - co ich obchodzi zuzucie paliwa jeżeli benzyna jest tak droga i obłożona różnymi podatkami? To tak jak z energią elektryczną. Nie moge zuzyć żarówką 100W chociaż i tak za nią płace, ale jak mi ciemno moge dwiema 50W bez problemu? Gdzie tu sens..
Tyle napisałem ale ameryki nie odkryłem. I tak wiadomo że to nie nasi rządzący są tak głupi, tylko szukają sposobów i tłumaczeń na skuteczne wydrążenie naszych kieszeni. I to cała tajemnica.
Trzeba tylko tak sformułowac powód wprowadzenia nowego podatku żeby ludzie za bardzo nie narzekali. "Ekologia", "bezpieczeństwo", "wspieranie rynku", "zadbajmy o nasze dzieci"...
(nieważne że nie ma co do garnka włożyć dziś, zadbajmy o ich przyszłość!)
Mam hasło na reklame, może im sie przyda... : "Jezeli Twoi Rodzice (Rodzic A i Rodzic B naturalnie) Cie Kochają, to na pewno kupią Ci nowy bezpieczny i ekologiczny samochód a nie starego złoma. Pamiętaj, aby kupowac nowy samochód co roku!."