A więc to tak dziadyga wyglądał
Pamiętam, że czytałem tę książkę przy okazji jakiegoś wyjazdu, sam, w nocy i z racji młodego wieku straszny był dla mnie nawet tytuł, nie mówiąc już o psie, który jawił mi się jako wielka, straszna, czarna bestia. A to taka miła psiunia jest