|
To co pisze czary2mary to prawda, ja sam się kiedyś o tym boleśnie przekonałem nagrywając na badziew o nazwie Titanum zdjęcia, które wyrzuciłem z dysku a po paru dniach z płyty mogłem co najwyżej zrobić śmigło do helikoptera bo nie chciała się odczytywać (tylko mielił napęd, coś tam buczał i nic więcej i to na komputerze!).
|