Uważam że problem u Ciebie nie tkwi w jakości wypalonych płytek...oczywiście zawsze wypalamy z jak najmniejszą szybkością np.x4
Problem tkwi w zbyt niskiej mocy lasera...
U siebie miałem taki sam problem na wieży SONY ...bardzo mnie to wkurzało ,każda moja płytka wypalona nie chciała się odtwarzać lub jakoś tam przeskakiwało.....tylko czytała płytki tłoczone
Pewnego słonecznego dnia rozkręciłem mojego kilku letniego Sony i wyczyściłem diodę optyczną - wacikiem na patyczku no i oczywiście przedmuchałem z kurzu. Efekt takiego zabiegu był taki że teraz juz ponad rok czyta mi wszystko...

Gra bez problemów i nie ma już żadnych przykrych niespodzianek z płytkami wypalanymi....