Zaczął w "Buntowniku Bez Powodu", potem pamiętam go w "Czasie Apokalipsy" (pierdyknięty dziennikarz), potem pamiętam "Blue Velvet", i grał jeszcze w wielu wspaniałych filmach, których teraz nie pamiętam, ale to dla mnie jeden z najlepszych aktorów, może to przez Easy Rider...?
Znalazłem niezły artykuł w Gazecie
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomos...lmu__Easy.html
[']