Ja tam sie odchudzam jadac na dystansie 10km (sredni speed 20km/h) na rowerze staram sie takie kursy robic codzienie (w lato ofkorz)

a teren wokol domu mam pagorkowaty takze po takiej jezdzie jestem tak padniety ze tylko bol nog, kapiel, lozko i 10kb sadla mniej