A ja Wam powiem, że ostatnio kupiłem rodzicom aparat... na dzień matki... w promocji w MediaExpercie, stał sobie Canon Powershot A480 za dwieścieileśtam... to wziąłem, z wystawy ostatnią sztukę.
To gówno mimo tego, że jest małe, lekkie, zgrabne, wygląda jak mydelniczka, robi za***iste zdjęcia. Jakościowo są naprawdę dobre. Byłem w szoku.