|
SATA jest z natury hot-swap. Tylko Windows z natury nie potrafi odłączyć elegancko SATA - trzeba odpalić malutki program HotSwap (pewnie znajdą się inne podobne).
Jeżeli podepniesz przez SATA/eSata, to dla szybkości nie ma znaczenia, gdzie dysk się znajduje - czy wewnątrz, czy w kieszeni, czy leży luzem, czy podpięty jest pod panel z wyprowadzonym SATA, czy w zewnętrznej obudowie.
Za to drastycznie spadnie wydajność, jak podepniesz pod USB czy firewire.
Nagrzewać się może - warto mieć to w przewiewnym miejscu (akurat kieszeń nie obudowuje dokładnie dysku - więc najprawdopodobniej obejdzie się bez dodatkowego wiatraka, jak masz przyzwoicie wentylowaną budę).
Nie wiem, jaka elektronika miałaby być w takiej kieszeni - to sama mechanika (równie dobrze możesz wyciągnąć kabelki na zewnątrz i podpinać dysk leżący obok komputera) - więc nie ma znaczenia, czy SATA1 czy 2.
IMO dysk systemowy, SWAP, temp, programy i podręczne dane/dokumenty/multimedia najlepiej mieć na stałe w obudowie. A podłączać dodatkowe przez panel (np. akasa all-in-one) w razie potrzeby backupu czy sięgnięcia do czegoś rzadziej używanego.
__________________
Ludzie tak bardzo lubią oszukiwać się wzajemnie, że wymyślili rząd, by robił to za nich.
WAŻNE
|