|
Do wad Panasa jeszcze można doliczyć brak odtwarzacza blu-ray, tunera sat., lutownicy i pilnika do paznokci.
Mój Panas (poprzedni model plazmy 42") ma pod klapką:
F + - TV/AV, jakieś wejścia, czytnik kart itp.
Czyli da się obsłużyć bez pilota.
Mój dziesięcioletni TV 32" CRT Panasonica ma to samo. Podejrzewam, że to u nich standard i nic się nie zmieniło w kolejnych modelach.
Jakość obrazu wymiata.
|