Zasłużenie, nie zasłużenie, nie mogę dziadów znieść. Przez całe mistrzostwa ślizgali się różnicą jednej bramki, tylko z Hondurasem w grupie było 2:0. Faza pucharowa to już tylko 1:0, nie lubię takich meczów, Holandia znacznie ładniej się prezentowała w całym mundialu. Tak samo było z Grekami w ME, do finału po 1:0 i wszyscy po nich lecieli, Hiszpania zrobiła to samo i wszyscy ich kochają, nie wiem tylko za co.
Tak przy okazji:
Mundial: wygrana Hiszpanii może ich bardzo słono kosztować, ale mają teraz wałek