Nie miał ktoś z was nigdy problemów z drukowaniem stron spod Opery? Dużo ostatnimi czasy drukuję i właściwie odkąd pamiętam, zawsze coś było nie tak i nieraz kończyłem otwierając stronę pod Explorerem. Główne problemy to 'niełapanie' wszystkich stron i drukowanie tylko części (czasami pomagało najpierw włączenie podglądu wydruku) oraz - i to bardziej mnie drażni - 'niemieszczenie się' drukowanej treści na stronie (objawia się to tym, że fragmenty tekstu są pourywane, czy to z prawego boku czy z dołu). Zmniejszanie tekstu zwykle pomaga, ale czasami trzeba to zrobić o tyle, że staje się trudno czytelny.
Przed chwilą chciałem sobie wydrukować pewną lekturę (polecam
http://www.rp.pl/artykul/71439.html ) i występują dokładnie takie same problemy. Dopiero przy zmniejszeniu tekstu do 80% i wyłączeniu nagłówków całość względnie mieści się na stronie. Pod Explorerem nie ma problemu. Czy to stała przypadłość Opery.