To był mój argument odnośnie aktualizacji programów przy jakiejś okazji
Ale a propo zmian, a właściwie ich braku, wróciłem do wersji 10.50 i od razu lepiej

Wszystko działa, nic się nie zawiesza. Dodatkowo działa znacznie szybciej niż w nowszej wersji. Przypomniałem sobie za co lubię Operę.
Tylko jeden problem mam, ale sam go spowodowałem. Wybrałem przez przypadek opcję ustawień domyślnych wyglądu paska i skasowało mi moje przyciski. Większość przywróciłem, ale brakuje mi jednego, którego właściwie nie przypominam sobie, żeby specjalnie dodawał - od zakładek. Jedyny, który znalazłem to "pisemny" - "Zakładki", natomiast nie mam nigdzie w formie ikonki.